List z pracowni - powrót
Długi czas było tutaj cicho.
Długo mnie tutaj nie było.
A mimo to, ten mój skrawek internetowego świata cały czas żył - w statystykach, w wyszukiwarkach, w odwiedzanych przez Was postach.
Kiedyś pisałam sporo o rękodziele, wyszukiwałam ciekawe techniki, testowałam materiały, zbierałam inspiracje. I kiedy już moja ścieżka artystyczna bardziej się wyklarowała, porzuciłam pisanie, z myślą, że już tutaj raczej nie wrócę.
Ale wróciłam.
Wracam z potrzebą opowiedzenia Wam o momentach mojej rękodzielniczej ścieżki, moich doświadczeń - przedstawionych już z nieco innej perspektywy niż te kilka lat temu.
Nie wracam tutaj z planem regularnego blogowania, ani promowania swojej marki. Od czasu do czasu pojawi się tutaj list z pracowni. Bez presji, bez harmonogramu. O tym, co aktualnie tworzę, co mnie inspiruje i czym żyję.
Jeśli jesteś tu przypadkiem, zapraszam.
Jeśli zajrzałeś tu po jakimś czasie - miło Cię znów widzieć!





Komentarze
Prześlij komentarz